Na godzinę 13 przed KPRM jest planowana konferencja prasowa, na której mają się pojawić oprócz rolników, górnicy oraz pielęgniarki. O godzinie 14 delegacja protestujących chce wejść do siedziby kancelarii premiera, by rozmawiać z premier Ewą Kopacz.

Szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski zapowiedział, że liczy na podpisanie porozumienia z panią premier.

W projekcie opracowanym przez związkowców znajdują się zapisy między innymi o wypłacie odszkodowań za szkody spowodowane przez dziki, o wsparciu rynku trzody chlewnej oraz zakaz sprzedaży ziemi obcokrajowcom. Protestujący domagają się także gwarancji niekarania za udział w protestach. 

Rolnicy zapowiadają, że jeśli rząd nie podpisze porozumienia, przed jego siedzibą powstanie miasteczko namiotowe.

CZYTAJ TEŻ: Rolnicy zabierają się za odwoływanie Sawickiego. Spadnie głowa ministra? >>>