Wczoraj wieczorem na jednym z osiedli w dzielnicy Sośnica 62-latek po powrocie do mieszkania zabił 14-letniego wnuka, a potem ugodził nożem żonę. Następnie wyskoczył przez okno. Zginął na miejscu. 

Jak poinformował Polskie Radio Katowice, komisarz Marek Słomski z gliwickiej policji, o zdarzeniu poinformował drugi z wnuków. Mimo interwencji policjantów, było już za późno. Ranna kobieta trafiła do szpitala.

Szczegóły zdarzenia ustalają policja i prokurator.

CZYTAJ TEŻ: Makabryczna zagadka kryminalna. Policjant znalazł nogę nad Wisłą >>>