Jak mówi Anna Karasińska z Instytutu, z badania wynika, że sporemu odsetkowi społeczeństwa zależy nie tylko na bezpieczeństwie bliskich, ale i na bezpieczeństwie kraju: jedna trzecia badanych deklaruje gotowość do dołączenia do wojska bądź organizacji paramilitarnych i sanitarnych, jeśli zaszłaby taka potrzeba.

Kolejnych 12 proc. respondentów zadeklarowało, że zamiast szukać schronienia czekałoby na pobór do wojska.

Autorzy raportu zwracają także uwagę, że im większa deklarowana wiedza na temat historii Polski i świata, tym większa deklarowana chęć do obrony kraju. Podobny związek zachodził między deklaracją gotowości zgłoszenia do formacji ochotniczych a regularną praktyką religijną.

Badanie przeprowadzono w marcu w całej Polsce z wykorzystaniem metody wspomaganych komputerowo wywiadów osobistych. Próba badawcza wynosiła 1115 osób.

CZYTAJ TEŻ: "Rosja rozumie tylko język siły". Estoński europoseł Indrek Tarand w dziennik.pl >>>