Rzecznik Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk powiedział w TVP Info, że działania CBA mają "rutynowy charakter". Podkreślał, że prokuratura od kilku lat sukcesywnie przekazuje CBA wszystkie informacje dotyczące przetargów związanych z informatyzacją. Jeden z nich dotyczy digitalizacji akt.

Mateusz Martyniuk zapewniał, że - wbrew publikacjom prasowym - Prokuratura Generalna przekazuje niezbędny sprzęt potrzebny do wdrożenia nowych technologii.

- W listopadzie ubiegłego roku 57 prokuratur, czyli te, które miały sprzęt otrzymać, otrzymały go - komputery i serwery. Nie jest również prawdą, że nie dostarczono aplikacji, tak zwanego systemu digitalizacji akt, ona również została dostarczona - w kwietniu tego roku - zaznaczał rzecznik Prokuratury Generalnej, dodając, że Unia Europejska, która finansuje ten projekt, bardzo drobiazgowo go kontroluje.

Mateusz Martyniuk w rozmowie z TVP Info podkreślał, że wcześniej nie było również uwag dotyczących przetargu na system służący do rejestracji akt. Jak podkreślił, do postępowania nie zgłaszały uwag sądy powszechne i Krajowa Izba Odwoławcza.

Centralne Biuro Antykorupcyjne planuje zakończenie kontroli na koniec sierpnia, ale zgodnie z prawem może ona zostać przedłużona do 6 miesięcy. Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński przypominał, że już kilka lat temu szef biura Paweł Wojtunik zapowiadał wnikliwe analizy przetargów informatycznych prowadzonych przez instytucje państwowe.

CZYTAJ TEŻ: CBA w Prokuraturze Generalnej. Przetargi informatyczne pod lupą >>>