41-letni konwojent jednej z firm ochroniarskich wczoraj, po zakończeniu pracy, nie zgłosił się do pracy i nie rozliczył pieniędzy. Mężczyzna wcześniej pobrał gotówkę w różnych punktach Warszawy.

Policja nie chce podać informacji, ile pieniędzy ukradł konwojent.

Miesiąc temu do podobnej sytuacji doszło w Wielkopolsce. W Swarzędzu konwojent, który posługiwał się danymi osobowymi innej osoby, ukradł z konwoju prawie 9 mln złotych. Złodziej wciąż nie został schwytany.