Akcja rozpoczęła się o 6 rano - wtedy wieloryba  nieskutecznie próbował podnieść 40-tonowy dźwig. Okazało się jednak, że zwierz jest za ciężki i potrzeba mocniejszej konstrukcji. Po 14 akcja została wznowiona z udziałem 100-tonowego dźwigu.

 Po wyciągnięciu z wody wieloryb zostanie przetransportowany na plac wskazany przez naukowców Stacji Morskiej. Tam odbędzie się sekcja zwłok.

Wciąż nie wiadomo, jaki to gatunek wieloryba i w jaki sposób zbłądził on na nieprzyjazne wody Bałtyku.