W uzasadnieniu swojej decyzji Kozłowski napisał, że nie można przypisywać organizatorowi ksenofobicznych treści, które znalazły się we wpisach zamieszczonych na portalu społecznościowym przez osoby zgłaszające się na demonstrację - podaje Radio ZET.

Kozłowski stwierdził też, że ratusz powinien negocjować z organizatorami zmianę trasy manifestacji.

Pan wojewoda przejął odpowiedzialność za to co wydarzy się w sobotę na ulicach Warszawy - skomentował tę decyzję wiceprezydent Jarosław Jóźwiak.

Według zgłoszenia w manifestacji miało uczestniczyć 2 tysiące osób. Jednak na stronie wydarzenia na Facebooku chęć uczestnictwa zadeklarowało ponad 40 tysięcy. Manifestacja miała się odbyć 12 września o godz. 16.00 na Placu Defilad z inicjatywy Obozu Radykalno-Narodowego Brygady Mazowieckiej.

Tego samego dnia na Pl. Zamkowym organizowane jest inne zgromadzenie przeciwko polityce rządu w sprawie imigrantów. I na nie jest zgoda miasta.