Do mordu doszło w sierpniu 1993 roku. Dziewczynka została napadnięta nad ranem, gdy wracała z dyskoteki. Przez lata policjanci nie mogli wpaść na żaden trop. W końcu śledztwo podjęto w 2010 roku i po 5 latach udało się ustalić prawdopodobnego sprawcę.

To była żmudna praca funkcjonariuszy - mówi aspirant sztabowy Paweł Petrykowski z komendy wojewódzkiej policji we Wrocławiu. Specjalna grupa Archiwum X szukała informacji, które pozwoliłyby wpaść na nowy trop. Zastosowano nowoczesną analizę kryminalną, przyjęto nowe kierunki działań, co pozwoliło ustalić i przesłuchać nowe osoby.

Zatrzymany mężczyzna to obecnie 41-latek, który usłyszał już zarzuty gwałtu i zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem - dodaje Paweł Petrykowski. Mężczyzna był już wcześniej notowany za wiele drobnych przestępstw. Z ustaleń policji wynika, że 41-latek nie znał ofiary, ani jej rodziny.

Wszystko wskazuje, że 15-letnia Ewa była przypadkową ofiarą - wyjaśnił rzecznik prasowy KWP we Wrocławiu.

Podejrzany został już tymczasowo aresztowany przez sąd w Jeleniej Górze. Grozi mu nawet kara dożywotniego więzienia.