Jak powiedział IAR rzecznik Komendanta Głównego PSP starszy brygadier Paweł Frątczak, w wyniku wichur zginęła 1 osoba a 4 zostały ranne. Wśród poszkodowanych jest też strażak.

Do najtragiczniejszego wypadku doszło o 9:30 w Sopocie, gdzie drzewo przygniotło 34-letnią kobietę. Jej 57-letnia matka walczy o życie w szpitalu.

Najtrudniejsza sytuacja panowała na północnym obszarze Polski. - Najwięcej interwencji strażacy odnotowali w województwach pomorskim, warmińsko-mazurskim, mazowieckim oraz kujawsko-pomorskim. Tylko w województwie pomorskim strażacy wyjeżdżali już 460 razy - powiedział IAR starszy brygadier Paweł Frątczak.

Działania strażaków polegają przede wszystkim na usuwaniu setek powalonych drzew i konarów, tarasujących wiele ulic i dróg. Zabezpieczano także uszkodzone elementy konstrukcyjne budynków i naderwanych reklam.

Do godziny 2:00 w nocy obowiązują ostrzeżenia IMGW przed silnym wiatrem. Podmuchy w porywach do 80 kilometrów na godzinę prognozowane są na obszarach województw warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i mazowieckiego. Meteorolodzy ostrzegają też przed sztormem na Bałtyku i wzrostem stanu wody przy ujściu Wisły.