Rzecznik komendy stołecznej Mariusz Mrozek nie ma co do tego żadnych wątpliwości.

Wszyscy policjanci garnizonu stołecznego w służbie, do tego wsparcie z kilkunastu województw. To, czy będzie konieczność używania tych wszystkich sił, pokaże jutrzejszy dzień. Zbliża się najwyższa pora, aby to Święto Niepodległości stało się rzeczywiście Świętem Niepodległości, a nie okazją podsumowania zamieszek i zadym - ocenił Mariusz Mrozek.

Marsz Niepodległości ma przejść jutro z Ronda Dmowskiego na błonia Stadionu Narodowego. Organizatorzy szacują, że weźmie w nim udział około 50 tysięcy osób.