Decyzja prokuratury nie kończy sprawy Romana Polańskiego - ustaliła Informacyjna Agencja Radiowa. Dziś śledczy z Krakowa poinformowali, że nie złożyli zażalenia na postanowienie sądu o niedopuszczalności ekstradycji reżysera do Stanów Zjednoczonych. Przez to postanowienie sądu jest prawomocne, ale od prawomocnej decyzji przysługują jeszcze specjalne środki odwoławcze.

Zgodnie z Kodeksem Postępowania Karnego chodzi o skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego - tłumaczy IAR Janusz Hnatko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Taką skargę może wnieść minister sprawiedliwości, Rzecznik Praw Obywatelskich i Prokurator Generalny - dodaje Janusz Hnatko. Aby Sąd Najwyższy rozpatrzył skargę, musi ona wpłynąć w ciągu pół roku.

Roman Polański ścigany jest przez amerykański wymiar sprawiedliwości za gwałt na nieletniej. Miesiąc temu krakowski sąd, który rozpatrywał wniosek Stanów Zjednoczonych o wydanie reżysera uznał, że ekstradycja jest niedopuszczalna.