Policja odnalazła uprowadzonego trzylatka z Radomia. Dziecko jest już bezpieczne. Jego ojciec - zgodnie z decyzją sądu- trafi do aresztu. Do zatrzymania mężczyzny, któremu zaocznie postawiono zarzut uprowadzenia syna, doszło na Śląsku, na autostradzie A4, kilka kilometrów od Katowic. Samochodem - poza Sebastianem N. i jego synem - jechało też dwóch innych mężczyzn. Akcję przeprowadzono zdecydowanie, lecz spokojnie. Ze względu na dobro Fabiana, brała w niej także udział policyjna psycholog. Chłopiec trafił do jednej z katowickich komend policji, skąd odbierze go mama.

Do porwania trzylatka doszło w ubiegłym tygodniu, we wtorek rano. Trzech zamaskowanych mężczyzn czekało na klatce schodowej. Gdy kobieta wychodziła z synem, odebrali jej go siłą, wsiedli do samochodu i odjechali. Policja, zaraz po przyjęciu zgłoszenia, uruchomiła Child Alert. Dotąd w związku z tą sprawą zatrzymano sześć osób. Cztery z nich usłyszały zarzuty, dwie mają status świadka. Ojciec Fabiana poszukiwany był na podstawie listu gończego, a 9 grudnia Sąd Okręgowy w Radomiu miał podjąć decyzję o wydaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania. Za przestępstwo, którego się dopuścił, grozi do pięciu lat więzienia.