W przesłanym do redakcji komunikacie zachodniopomorski marszałek Olgierd Geblewicz podkreśla, że przyjęta uchwała "nie zamyka dyskusji, ale ją otwiera". W przyjętym dokumencie wskazano, że wprowadzenie reformy administracyjnej wiąże się z zagrożeniem utraty funduszy unijnych, a także z trudnościami z rozdzieleniem zobowiązań inwestycyjnych, w tym z budową drogi S6 na czele.

Radni wskazują, że powstanie nowego województwa "nie odpowiada na wyzwania społeczno-gospodarcze północno-zachodniej części Polski".

Utworzenie Pomorza Środkowego to jeden z postulatów kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego. Zdaniem szefa Prawa i Sprawiedliwości, region ten przegrywa konkurencję ekonomiczną oraz inwestycyjną z silnymi ośrodkami w Szczecinie i Trójmieście. W jego opinii, mieszkańcy sami powinny zdecydować o powstaniu nowego ośrodka w referendum.

Robert Biedroń, prezydent Słupska i Piotr Jedliński, prezydent Koszalina, niedawno zapowiedzieli, że będą wspierać organizację debaty społecznej, dotyczącej zmiany podziału administracyjnego w kraju.

Stolicą nowego siedemnastego województwa byłby Koszalin, niektóre urzędy znajdowałyby się w Słupsku. Obejmowałoby ono powiat słupski, bytowski i człuchowski. Jego powierzchnia to przeszło 18 tysięcy kilometrów kwadratowych, ponad milion mieszkańców.
Obok województwa środkowopomorskiego miałoby powstać również województwo stołeczne, wykrojone z obszaru obecnego mazowieckiego.