Mecenas Maciej Burda we wniosku domaga się wznowienia procesu przed Sądem Apelacyjnym między innymi dlatego, że jego zdaniem przewodnicząca składu sędziowskiego miała negatywny stosunek do obrońców. Według niego, doszło wtedy do wielu naruszeń formalnych, między innymi, dotyczących wyznaczania sędziego do rozpoznania sprawy, sporów o protokół, czy zakazu nagrywania rozpraw.

Odwołanie od wyroku zostało złożone w nietypowym trybie. Zazwyczaj apelacje strony składają po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku. Obrońca Maciej Burda wyjaśnia, że obecnie postawił tylko zarzuty nie wymagające znajomości uzasadnienia. Dopiero później, gdy zostanie ono opublikowane, adwokat skupi się na zarzutach natury merytorycznej, na przykład, będzie kwestionować to, że dowodem na przygotowanie zamachu było nagranie filmu przed Sejmem.

Brunon Kwiecień z aresztu śledczego przy ulicy Montelupich w Krakowie został przeniesionym do zakładu karnego w Pińczowie. Były wykładowca chemii na Uniwersytecie Rolniczym odpowiadał przed sądem między innymi za planowanie i przygotowywanie zamachu na Sejm, nakłanianie do niego studentów, nielegalne posiadanie broni i handel nią.