Jerzy Owsiak podziękował wszystkim ludziom zaangażowanym w zbiórkę pieniędzy. Polska pokazała, że potrafi w środku zimy zabawić się karnawałowo. Przy okazji ludzie docenili to, co przez lata zrobiła fundacja dla polskiej służby zdrowia.

Zdaniem Jerzego Owsiaka, ludzie krytykujący jego coroczną kwestę paradoksalnie pomagają zbierać jeszcze więcej pieniędzy. Wyzwolili dodatkową energię w innych ludziach, którzy stwierdzili, że to oni sami będą oceniać efektywność pracy WOŚP-u.

Hasło tegorocznej zbiórki to "Mierzymy wysoko". Jurek Owsiak wierzy w to, że dzięki zebranym pieniądzom uda się podnieść jakość leczenia dzieci. Chodzi o zakup podstawowych sprzętów dla podstawowych oddziałów pediatrycznych. Jest ich w Polsce ponad 300. Owsiak ma nadzieję, że wszystkie one dostaną nowe łóżka oraz sprzęt monitorujący.

Pieniądze zbierane podczas 24. finału pójdą także na zapewnienia godnej opieki medycznej seniorów.

W zbiórkę zaangażowanych było 120 tysięcy wolontariuszy z 1600 sztabów.