Siemoniak, były minister obrony był pytany w radiowej Jedynce, dlaczego za swojej kadencji nie wystąpił o awans dla legendarnego szpiega. Jak wyjaśnił, pośmiertnym awansom generalskim przeciwny był ówczesny prezydent Bronisław Komorowski i z tego względu nie zdecydował się na złożenie takiego wniosku. Mam nadzieję, że w tym przypadku prezydent Andrzej Duda zna sprawę i (...) podejmie pozytywną decyzję - przyznał.

Jak poinformowała wczoraj szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska, obecnie wniosek w tej sprawie jest sprawdzany pod kątem prawnym. Ostateczną decyzję w sprawie awansu dla pułkownika Kuklińskiego podejmie prezydent Andrzej Duda.

Ryszard Kukliński był pułkownikiem Wojska Polskiego, zastępcą szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego. W latach 70. i na początku 80. przekazał Amerykanom strategiczne plany wojskowe Związku Radzieckiego i Układu Warszawskiego dotyczące -między innymi- sowieckiej inwazji na Europę. Uprzedził ich o zamiarze wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Przy pomocy Amerykanów uciekł z Polski w listopadzie 1981 roku. Zmarł 11 lutego 2004 roku w Stanach Zjednoczonych.

Jutro przypada 12. rocznica śmierci Ryszarda Kuklińskiego. Wczoraj w Krakowie odprawiono mszę świętą i złożono kwiaty pod jego pomnikiem. Jutro natomiast zaplanowano uroczystości w Warszawie, przy grobie pułkownika na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Wieczorem o 19.00 w Archikatedrze Warszawskiej będzie odprawiona msza w jego intencji.