Lech Wałęsa wybiera się do siedziby Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie w przyszłym tygodniu - ustalił RMF. Wizyta byłego prezydenta w IPN i jego opinia na temat akt TW "Bolka" jest kluczowa dla dalszego postępowania. Jeśli Wałęsa uzna, że jego podpis pod zobowiązaniem do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa z grudnia 1970 roku jest autentyczny, pozwoli to uniknąć wszczynania kosztownych i długotrwałych badań grafologicznych odnalezionych dokumentów.

Do tej pory były przywódca Solidarności utrzymywał, że podpis Lech Wałęsa "Bolek" jest sfałszowany, podobnie jak część dokumentów na jego temat, a zwłaszcza donosów rzekomo przekazywanych przez Wałęsę.

Były prezydent otrzyma do wglądu teczkę personalną i pracy tajnego współpracownika "Bolka" znalezioną 16 lutego wśród wielu innych dokumentów w mieszkaniu zmarłego niedawno byłego szefa MSW generała Czesława Kiszczaka.