Jak podaje RMF wypadek, miał miejsce na autostradzie A18 koło Świętoszowa.

Według informacji przekazanych przed przedstawicieli dowództwa manewrów, auto osobowe wjechało w cysternę, kiedy ta włączała się do ruchu. Samochód został kompletnie zniszczony, pasażer zginął na miejscu. Kierowca został ciężko ranny. Amerykańskim wojskowym nic się nie stało.

Okoliczności wypadku wyjaśnia policja, prokuratura i żandarmeria wojskowa, podaje RMF FM.

Wyrazy współczucia rodzinom ofiar przekazali dowódca sił lądowych USA w Europie gen. broni Ben Hodges, polski dowódca operacyjny i kierownik ćwiczenia Anakonda-16 gen. broni Marek Tomaszycki oraz dowódca generalny gen. broni Mirosław Różański.

Wiem, że właściwe polskie organy prowadzą dochodzenie. Bezpieczeństwo w czasie ćwiczeń jest jedną z najważniejszych rzeczy. Będziemy nadal się starali minimalizować ryzyko wypadków – zadeklarował Hodges podczas briefingu w Chełmnie (Kujawsko-Pomorskie), gdzie biorące w ćwiczeniu wojska przeprawiały się przez Wisłę po moście pontonowym.

Manewry wojskowe organizowane są co dwa lata od 2006. W ćwiczeniach Anakonda-16 bierze udział ok. 31 tys. żołnierzy w tym 12 tys. z Polski.