Późnym wieczorem po 16. dniach strajku w Centrum Zdrowia Dziecka podpisano porozumienie między protestującymi a dyrekcją.

Panie pielęgniarki, wczoraj o godz. 23 wróciły do pracy na oddziały. Dzisiaj od rana oddziały, których praca została zawieszona, już funkcjonują. Pacjenci są przyjmowani, opiekunowie pacjentów będą informowani telefonicznie o terminie nowych przyjęć na wizytę - poinformowała w czwartek dziennikarzy rzeczniczka szpitala.

Jak wyjaśniła, będą ustalane nowe terminy przyjęć na oddziały, nowe terminy operacji, nowe terminy przyjęć do poradni - wszystkie te, które zostały przesunięte. Dodała, że wszystkie oddziały funkcjonują z taką obsadą pielęgniarską jak przed strajkiem.

Pytana, co z dziećmi, które trafiły do innych szpitali, powiedziała, że te, które wymagają opieki specjalistów z CZD, będą wracały do Instytutu. Pierwsi pacjenci mają pojawić się jeszcze w czwartek.

Jak poinformowała, obecnie w szpitalu przebywa 273 pacjentów (stan z godz. 10).

Gardzińska zapewniła, że szpital będzie robić wszystko, żeby jego funkcjonowanie jak najszybciej wróciło do normy, ale - jak oceniła - może potrwać to kilka dni.

Pytana o szczegóły porozumienia z pielęgniarkami, poinformowała, że jeżeli strona związkowa będzie chciała je przedstawić, to dyrekcja Instytutu nie widzi żadnych przeszkód.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że na mocy przyjętego kompromisu pielęgniarki otrzymają 300 zł brutto podwyżki od 1 sierpnia br.

W wieczornym oświadczeniu przekazanym mediom poinformowano, że przyjęte w porozumieniu postanowienia nie są w pełni satysfakcjonujące dla stron, stanowią jednak wyraz kompromisu dla dobra małych pacjentów Instytutu.

Zadecydowano także o zawieszeniu do końca tego roku sporu zbiorowego pielęgniarek z dyrekcją CZD, który trwa od grudnia 2014 r. W okresie zawieszenia sporu zbiorowego związek zawodowy pielęgniarek i położnych w CZD będzie monitorował realizację środowego porozumienia. Spełnienie warunków porozumienia we wskazanym terminie zakończy spór zbiorowy.

Obecny w środę szpitalu minister zdrowia Konstanty Radziwiłł ocenił, że porozumienie pomiędzy pielęgniarkami a dyrekcją jest "do udźwignięcia" przez Instytut.

Strajk pielęgniarek z CZD rozpoczął się 24 maja, kiedy część z nich odeszła od łóżek pacjentów - na oddziałach pracowały oddziałowa i jedna pielęgniarka. Protest nie był prowadzony na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii oraz na neonatologii, patologii i intensywnej terapii noworodka.

W poniedziałek dyrekcja CZD zadecydowała o zamknięciu czterech oddziałów: immunologii, endokrynologii, diabetologii oraz urologii dziecięcej. Argumentowano, że personel będzie przeniesiony do innych oddziałów, by zapewnić bezpieczeństwo i możliwość leczenia pacjentom.

Szpital ma ponad 336 mln zł długu; zdaniem Radziwiłła każdy dzień strajku kosztował placówkę ok. pół miliona złotych.