33-letni mężczyzna cofając volkswagenem sharan na swojej posesji potrącił córeczkę. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe, które podjęło reanimację dziecka. Niestety, pomimo godzinnej akcji reanimacyjnej i wysiłków lekarzy, dziecko zmarło.

Rodzina została otoczona specjalistyczną opieką lekarską. Trwają czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności tej tragedii. Aktualnie gromadzony jest materiał dowodowy. W zależności od poczynionych ustaleń podjęte zostaną dalsze decyzje - poinformowała podkom. Elwira Jurasz z policji w Bielsku-Białej.