Jak podaje RMF FM sąd uznał, że wystarczą dwa miesiące na zakończenie śledztwa. Co więcej, w orzeczeniu jest zastrzeżenie, że jeśli prokuratura będzie chciała dalej stosować środki zabezpieczające, to muszą być to tak zwane środki wolnościowe.

To oznacza, że Anna H. po dwóch miesiącach nie powinna trafić do aresztu.