Wojska ZSRR stacjonowały w Bornem Sulinowie od 1945 do 1992 roku. - Teraz, po raz pierwszy od wyjazdu rosyjskich żołnierzy z Polski, mają się oni spotkać w Bornem wraz z rodzinami i polskimi przyjaciółmi z prorosyjskich organizacji – donosi "Gazeta Wyborcza".

Właśnie do Borne w przyszłości mają zostać zwiezione pomniki związane z komunizmem z całego kraju. - Za zlot w Bornem odpowiada Piotr "Bolo" Radtke z Braterstwa Polsko-Rosyjskiego. (…) Radtke jest przeciwny demontażowi radzieckich pomników i ich przewiezieniu do Bornego. Ale dodaje, że inne działania PiS mu się podobają – pisze "Wyborcza".

Organizatorzy spodziewają się przyjazdu kilkudziesięciu Rosjan. Polskie służby podejrzewają, że zjazd może być prowokacją ze strony Kremla. - Rosji może chodzić o wywołanie przesadnej reakcji ze strony naszych władz - twierdzi w rozmowie z "GW" osoba z ABW. Agencja oficjalnie nie komentuje sprawy.