Jak poinformował PAP rzecznik świętokrzyskiej policji komisarz Kamil Tokarski, w Urzędzie Miasta i Gminy w Chęcinach pojawił się mężczyzna, który miał przy sobie nóż i niezidentyfikowaną do tej pory ciecz. Mężczyzna wszedł do sekretariatu burmistrza, a następnie do jego gabinetu. Tam rozlał ciecz, prawdopodobnie pochodną ropy. Burmistrzowi udało się opuścić pomieszczenie, w którym przebywał napastnik - relacjonował policjant.

44-latek, mieszkaniec gminy Chęciny, zabarykadował się w pomieszczeniu. Przybyli na miejsce policjanci ewakuowali pracowników urzędu. Po kilkudziesięciu minutach policjanci obezwładnili napastnika. W tej chwili jest pod opieką lekarzy. Sprawdzamy wszystkie okoliczności tego zdarzenia, m.in. czy mężczyzna był trzeźwy. Na miejscu jest też prokurator - dodał rzecznik policji. Jak podkreślił, burmistrzowi Robertowi Jaworskiemu i pracownikom magistratu nic się nie stało.