"Po tegorocznych zamachach w Nicei i Brukseli oraz po wczorajszych wydarzeniach w Berlinie, niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa jest zintensyfikowanie działań prewencyjnych i zapobiegawczych polskich służb. Dlatego istotne byłoby wsparcie działań Policji przez Żandarmerię Wojskową" – podkreślił minister.

Policja i Straż Graniczna patrolują lotniska, dworce kolejowe, centra handlowe i inne duże skupiska ludzi. "Musimy pamiętać, że zarówno w sklepach, jak i na dworcach, czy lotniskach trwa wzmożony ruch przedświąteczny. Polacy robią zakupy i podróżują, aby odwiedzić swoich bliskich na Święta Bożego Narodzenia. Dodatkowo policjanci dbają o bezpieczny przebieg manifestacji" - zaznaczył szef MSWiA.

Ostatnio ŻW wspierała policję podczas zabezpieczeń obchodów związanych z 11 listopada. Na mocy zarządzenia premier żołnierze ŻW mogli np. wylegitymować każdą osobę, zatrzymać ją w razie uzasadnionego podejrzenia, że popełniła przestępstwo, dokonać kontroli osobistej, a gdy ktoś nie podporządkował się ich poleceniom, zastosować środki przymusu bezpośredniego, a nawet - w określonych ustawą przypadkach - użyć broni palnej.

Na co dzień ŻW jest służbą do zapewnienia porządku i bezpieczeństwa żołnierzy w służbie czynnej, pracowników wojska (ale w ściśle określonych przypadkach), a także osób przebywających na terenie należącym do armii.

W poniedziałek wieczorem ciężarówka na polskich numerach rejestracyjnych wjechała w tłum ludzi na terenie jarmarku świątecznego w okolicach dworca ZOO w Berlinie. Według ostatniego bilansu zginęło, co najmniej 12 osób, a 48 zostało rannych, w tym część ciężko. Policja aresztowała mężczyznę podejrzanego o kierowanie pojazdem. Wśród 12 ofiar śmiertelnych poniedziałkowego zamachu w Berlinie jest polski obywatel, którego ciało z raną postrzałową znaleziono na miejscu pasażera ciężarówki.