CBA zajmuje się oświadczenia Żurka za pięć lat wstecz. - Z pewnym zaskoczeniem odebrałem dzisiaj pismo z sądu apelacyjnego, że CBA sprawdza moje oświadczenia majątkowe, czas pracy, a także stanowiska, które zajmowałem – powiedział na łamach krakowskiej "Gazety Wyborczej" sędzia Żurek.

Jak dodał, o kontroli dowiedział się "przypadkiem". - Być może chodzi o to, bym wiedział, że taka kontrola jest wobec mnie prowadzona - dodawał.

Sędzia Żurek znany jest z krytycznych wypowiedzi na temat ostatni zmian w sądownictwie. – Mając orzec na podstawie wyroku TK, w wydaniu którego brał udział któryś z tych trzech sędziów (wybranych przez PiS-red.), po prostu zignoruję to orzeczenie i sam będę oceniał konstytucyjność danej normy. Będę to robił nawet za cenę wszczęcia przeciwko mnie postępowania dyscyplinarnego – zapowiadał na łamach czwartkowego wydania "DGP" rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa.