Sejm wybrał indywidualnie tych trzech sędziów TK, a indywidualnego charakteru wyboru każdego z nich nie przekreśla fakt, że wybory te zostały stwierdzone w jednym dokumencie - uznała KRS.

W czwartek do TK wpłynął wniosek prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, w którym zaskarżył on uchwałę Sejmu z 26 listopada 2010 r. w sprawie wyboru trzech sędziów TK: Rymara, Tulei i Zubika. Według wniosku Ziobry te trzy osoby nie zostały wybrane na sędziów TK zgodnie z konstytucyjnymi zasadami - nie spełniono wymogu, że sędzia TK musi być wybierany przez Sejm w oddzielnym, indywidualnym głosowaniu, a więc w trybie odrębnej uchwały, z wyznaczeniem mu kadencji.

KRS nie ma wątpliwości, że w zakresie objętym wnioskiem prokuratora generalnego, Sejm RP działał na podstawie i w granicach prawa - zaznaczono w stanowisku Rady.

Dodano w nim, że "twierdzenie prokuratora generalnego, jakoby w uchwale w sprawie wyboru sędziego TK należało określić, na które stanowisko sędziowskie zostaje wybrany kandydat, nie znajduje potwierdzenia w treści norm konstytucyjnych, ustawowych i regulaminowych, ani też w praktyce stosowania Konstytucji RP na przestrzeni blisko 20 lat obowiązywania ustawy zasadniczej".

Nie ma również wątpliwości, że wybór tych osób do TK został dokonany zgodnie z przepisem określającym liczbę sędziów Trybunału. W szczególności, Sejm nie dokonał wyboru tych osób na stanowiska wcześniej obsadzone - zaznaczyła Rada.

Zdaniem Ziobry analiza procedury wyboru sędziów TK w 2010 r. wskazuje, że "głosowanie nad wyborem tych osób odbyło się łącznie"; w sposób określany często jako wybór zblokowany, w którym wybrane zostały osoby uzyskujące najwięcej głosów spośród wszystkich kandydatów. Nie wiadomo było zatem, która osoba jest wybierana na miejsce którego z ustępujących sędziów TK - głosi jego wniosek.

W początkach grudnia 2010 r. kończyła się kadencja czterech sędziów TK. Sejm 26 listopada 2010 r. mógł więc wybrać czterech z pięciu kandydatów, nad którymi przeprowadzano głosowanie. Oprócz Rymara, Tulei i Zubika pozostałymi kandydatami byli wówczas: Krystyna Pawłowicz i Andrzej Wróbel. Głosowanie przeprowadzono za pomocą urządzenia do liczenia głosów, wykorzystując funkcję tego urządzenia umożliwiającą dokonanie wyboru z listy. W pierwszej turze głosowania każdy poseł mógł poprzeć maksymalnie czterech kandydatów.

Na zgłoszonych przez PO: Tuleję głosowało 348 posłów, a na Rymara - 203, zaś na zgłoszonego przez PSL Zubika - 200. Większość bezwzględna wynosiła 191 głosów. Zgłoszeni przez PiS i SLD Pawłowicz i Wróbel nie uzyskali wymaganej liczby głosów - otrzymali odpowiednio 140 głosów i 41 głosów.

Ponieważ nie wybrano czterech sędziów, przystąpiono do kolejnej tury z udziałem Pawłowicz i Wróbla, w której ponownie żadna z tych kandydatur nie otrzymała wymaganej większości, więc z listy został skreślony - jako posiadający najmniejsze poparcie - Wróbel. Sejm przystąpił zaś do trzeciej tury głosowania nad kandydaturą Pawłowicz. Większość posłów głosowała przeciw. W związku z tym czwartego sędziego TK wówczas nie wybrano. W podjętej uchwale wymienione zostały natomiast łącznie nazwiska wszystkich trzech wybranych tamtego dnia sędziów.

Należy stwierdzić, że 26 listopada 2010 r. Sejm wybrał indywidualnie trzech sędziów TK, którzy rozpoczęli swoją dziewięcioletnią kadencję 3 grudnia 2010 r. - podkreśliła KRS. Dodała, że "indywidualnego charakteru wyboru każdego z tych sędziów nie przekreśla fakt, że wybory te zostały stwierdzone w jednym dokumencie – zaskarżonej uchwale".

Rada - odnosząc się do argumentów Ziobry - wskazała, że w sejmowym głosowaniu "każda kandydatura była oceniana indywidualnie przez posłów". W szczególności, posłowie nie głosowali nad listą kandydatów, czyli nad grupą kandydatów, na którą oddaje się tylko jeden głos "za" lub "przeciw" całej grupie - zaznaczono w stanowisku.

Każdy z kandydatów uzyskał inne poparcie posłów, co dowodzi, że nad każdą z tych kandydatur Sejm głosował indywidualnie - napisała KRS.

Dodała, że w głosowaniu Sejm nie wypowiadał się za lub przeciw projektowi zaskarżonej uchwały. Uchwała ta jest jedynie dokumentem, który w formie pisemnej stwierdza, że 26 listopada 2010 r. Sejm w głosowaniu dokonał wyboru Rymara, Tulei i Zubika na stanowiska sędziów TK - argumentuje Rada.

"Rada przypomina, że ani przepisy obowiązujące w 2010 r., ani przepisy obecnie regulujące tryb wyboru sędziów TK nie określają elementów składowych uchwały Sejmu w sprawie wyboru sędziego Trybunału" - głosi stanowisko KRS. Zdaniem Rady na indywidualny charakter kadencji tych sędziów nie ma też żadnego wpływu fakt rozpoczęcia tych kadencji w tym samym dniu.

Ponadto KRS przypomniała, że zaskarżoną przez Ziobrę uchwałę skonstruowano zgodnie z wcześniejszą praktyką sporządzania uchwał o wyborze sędziów TK, których początek kadencji zbiega się w tym samym dniu.

W stanowisku zwrócono uwagę na sejmowe uchwały: z 19 listopada 1997 r. (wybór Wiesława Johanna, Biruty Lewaszkiewicz-Petrykowskiej i Andrzeja Mączyńskiego), z 13 listopada 2001 r. (wybór Mariana Grzybowskiego, Marka Mazurkiewicza, Mirosława Wyrzykowskiego i Bohdana Zdziennickiego) oraz z 27 października 2006 r. (wybór Marii Gintowt-Jankowicz, Wojciecha Hermelińskiego i Marka Kotlinowskiego).