"Najmłodszy polski milioner" Piotr K. został zatrzymany w Wigilię w Austrii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. 24-latek był poszukiwany od roku, w związku z podejrzeniem popełnienia sześciu przestępstw.

Piotr K. chciał być postrzegany jako "najmłodszy polski milioner", biznesmen nowej generacji, który zrobił zawrotną karierę. Podawał się za właściciela kliniki medycyny estetycznej. Jednak chłopakowi zostały postawione zarzuty prokuratorskie, a jego byli współpracownicy nie chcą mieć z nim nic wspólnego.

W lutym 2015 r. usłyszał zarzut w związku ze sprzedażą bez wymaganych zezwoleń preparatu wybielającego zęby. Pomimo zarzutów, nadal był widywany na imprezach show-biznesowych.