Budowa pomnika jest inicjatywą szczecińskiego Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Pod inicjatywą, autorstwa b. rektora Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie prof. Seweryna Wiechowskiego, podpisało się kilkadziesiąt osób, wśród nich m.in.: wicepremier i minister pracy w rządzie AWS Longin Komołowski, przewodniczący zachodniopomorskiej Solidarności Mieczysław Jurek, były prezydent Szczecina Bartłomiej Sochański.

- W Szczecinie nie można znaleźć miejsca na to, żeby uhonorować wybitnego prezydenta i Polaka Lecha Kaczyńskiego - powiedział w poniedziałek dziennikarzom przewodniczący Mieczysław Jurek. - Cała sytuacja trwa i wygląda niepoważnie. Zarząd regionu postanowił podebatować na ten temat i jednogłośnie podjęliśmy decyzję o tym, aby użyczyć miejsca Społecznemu Komitetowi Budowy Pomnika Prezydenta RP i żeby pomnik przed siedzibą zarządu regionu powstał  - dodał Jurek.

Według Jurka, zarząd związku jest już po rozmowach z komitetem, który w konkursie wybierze projekt pomnika i wówczas ruszą prace nad uzyskaniem odpowiedniej zgody i realizacją pomnika.

Szczecińscy radni w lipcu 2015 r. zgodzili się na wzniesienie monumentu na skwerze im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w centrum miasta. Jeszcze przed ich decyzją odezwali się przeciwnicy upamiętnienia prezydenta, którzy na profilu społecznościowym gromadzili głosy sprzeciwu. Kilka tysięcy podpisów znalazło się także pod projektem uchwały obywatelskiej przeciwko stawianiu pomnika w centrum miasta.

Uchwałę szczecińskich radnych uchylił w 2015 r. ówczesny zachodniopomorski wojewoda. Jego zdaniem, pomnik może powstać, ale nie na skwerze Lecha Kaczyńskiego, bo tam obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego, który na to nie pozwala.

Mecenas Paweł Mucha ze komitetu budowy pomnika powiedział w poniedziałek PAP, że autorzy inicjatywy przyjęli z zadowoleniem i wdzięcznością propozycję zarządu szczecińskiej Solidarności. Jak dodał, lokalizację przyjęli także członkowie Ruchu Społecznego imienia Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

- Lokalizacja pomnika przed budynkiem zarządu Solidarności to odpowiednie miejsce na upamiętnienie prezydenta, ponieważ prof. Lech Kaczyński był związany z Solidarnością i często mówił o sobie jako o człowieku Solidarności - powiedział Mucha.

Prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiej, udając się wraz polską delegacją na uroczystości rocznicowe do Katynia.