Polityk PiS, wiceprzewodniczący komisji śledczej ds. Amber Gold, stwierdził że Michał Tusk mógł wykorzystać informację uzyskane od swojego ojca, by ostrzec Marcina P, kierującego piramidą finansową.

Jak podaje polsatnews.pl, Roman Giertych zapowiedział, że gdyby nie doszło do ugody, to może być skierowany pozew cywilny w tej sprawie.

Giertych wyjaśnia, że taki tryb, czyli najpierw wniosek o ugodę, a dopiero później ewentualny pozew, wynika z faktu, że Michał Tusk 21 czerwca ma stawić się przed komisją ds. Amber Gold i "nie chce stwarzać wrażenia, że zamierza wyłączyć M. Suskiego" z przesłuchania.