Większy chłód odczujemy za kilka dni, bo wtedy napłynie druga fala chłodniejszego powietrza i będzie ok. 10 stopni. Następnie, w czasie najbliższego weekendu, na południu na krótko może ocieplić się do 16-17 stopni, ale potem, czyli już przed świętami, czeka nas spore ochłodzenie. Z danych wynika, że temperatura maksymalna wyniesie ok. 10-11 st. C.

Po tym oziębieniu ponownie zacznie rosnąć w czasie świąt.