- "Kupując Polskie" tak naprawdę sprawiamy, że te pieniądze, które wydamy wracają znowu do nas - podkreślił na środowym briefingu przed Uniwersytetem Warszawskim na Krakowskim Przedmieściu Pławski.

Jak dodał, Młodzież Wszechpolska stanowczo sprzeciwia się "próbie wypierania kapitałów narodowych przez kapitały ponadnarodowe, wielkie korporacje oraz globalistyczne firmy i koncerny".

- W ramach naszej akcji planujemy oprócz promowania wśród społeczeństwa postaw związanych z patriotyzmem ekonomicznym, staramy się również nawiązywać kontakty z przedsiębiorcami polskimi, którzy rokrocznie są bardzo zadowoleni z naszej akcji, bardzo nam dziękują. Wielu z nich włącza się, zwłaszcza w małych miejscowościach, w naszą akcję  - podkreślił Pławski

Jak zapewnił, Młodzież Wszechpolska będzie akcję "Kupuj Polskie" rozszerzać. - Nie pozwolimy na skandaliczne praktyki, takie jak chociażby miały miejsce ze strony wielkich korporacji, że produkty sprzedawane przez te korporacje w Polsce są produktami dużo niższej jakości, są produktami dużo słabszymi, niż te sprzedawane w bogatszych krajach Europy  - zaznaczył.

Szymon Wiśniewski rzecznik okręgu mazowieckiego MW mówił, że akcja ma pokazać zwykłym Polkom i Polakom, że patriotyzm nie wymaga wielkich i wzniosłych czynów. - Można dokonywać go każdego dnia miedzy innymi udając się na zakupy. Tak niewielki gest jak wybranie polskiego produktu może po pierwsze być czynem patriotycznym, a po drugie może odbudować polską przedsiębiorczość. Jego zdaniem taka postawa może uwolnić Polskę "z sideł postkolonialnej struktury i sprzeciwić się dyktatowi globalizmu, z którym tak bardzo chcemy walczyć.

- Zachęcamy Polki i Polaków do tego by każdego dnia wybierając się na zakupy wybierali polskie produkty, bo to może przynieść korzyść zwykłemu społeczeństwu poprzez odbudowie małych i średnich przedsiębiorstw - dodał.