W manifestacji wzięło udział kilkaset kobiet i mężczyzn - członków ONR. Jak powiedział rzecznik organizacji Tomasz Kalinowski, sobotni marsz był "manifestacją tylko i wyłącznie członków, stąd trochę ekskluzywna forma obchodów".

Demonstrację próbowała zablokować inicjatywa Obywatele RP. Kilkadziesiąt osób stanęło na planowanej trasie przemarszu ONR z transparentami "Tu są granice przyzwoitości" oraz cytatem z przedwojennego czasopisma narodowych radykałów "Sztafeta": "Endek, Hitler dwa bratanki". "Warszawa wolna od faszyzmu", "Polska wolna od faszyzmu" - skandowali. Gdy otoczyła ich policja i zepchnęła na chodnik, a kilka osób zaniesiono do policyjnych furgonów, krzyczeli: "Wstydźcie się", "Kogo bronicie?", "Faszyści, policja, jedna koalicja".

Jeden z incydentów zarejestrowano na wideo. Na nagraniu widać, jak policja wynosi starszego mężczyznę, który próbował rozwinąć transparent.

Demonstrantów z emblematami falangi, wielu w bluzach ze znakiem NSZ, powitali okrzykami "szmalcownicy" "nacjonalizm - to się leczy", "ONR to zbiór zer". Ci odpowiedzieli, wołając: "śmierć wrogom ojczyzny", "ave, ave Christus rex", "znajdzie się kij na lewacki ryj".

KSP: W sobotę w Warszawie policjanci działali skutecznie i zgodnie z prawem

Policjanci działali skutecznie i zgodnie z prawem, a zastosowane w sobotę w Warszawie środki ograniczyły się do użycia siły fizycznej w zakresie niezbędnym do wyegzekwowania oraz przestrzegania prawa i były w pełni adekwatne do zaistniałej sytuacji - głosi z kolei informacja Komendy Stołecznej Policji.

KSP na swojej stronie opublikowała "Informację o policyjnym zabezpieczeniu 29.04.2017 r.". Policjanci zabezpieczali zgromadzenie, którego uczestnicy przemieszczali się z Ronda Dmowskiego na Plac Zamkowy. W trakcie legalnej manifestacji grupa osób próbowała zakłócić jej przebieg. Funkcjonariusze podjęli skuteczne oraz stanowcze działania zmierzające do przywrócenia ładu i porządku publicznego - podano.

Ok. godz. 16:50 na skrzyżowaniu ulic Świętokrzyskiej z ulicą Nowy Świat grupa osób postanowiła uniemożliwić przemarsz legalnej manifestacji. W związku z zachowaniem się tych osób wykraczającym poza normy prawne, policjanci podjęli niezbędne czynności. Osoby kładące się na jezdni, blokujące przemarsz zostały z niej usunięte, a następnie po wylegitymowaniu i ustaleniu tożsamości zwolnione. Policjanci działali skutecznie i zgodnie z prawem, a zastosowane środki ograniczyły się tylko i wyłącznie do użycia siły fizycznej w zakresie niezbędnym do wyegzekwowania oraz przestrzegania prawa i były w pełni adekwatne do zaistniałej sytuacji. W związku z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz znieważeniem policjantów zatrzymane zostały dwie osoby" - czytamy.

Obecnie - według informacji KSP - policjanci kompletują materiał dowodowy, w tym nagrania z kamer, a także inne nagrania dokumentujące te zdarzenie. "Po zgromadzeniu i przeprowadzonej analizie materiałów, w przypadkach które będą uzasadnione, w stosunku do osób, które naruszały prawo zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne" - zapowiedziano.

Według danych stołecznej policji z godziny 20.00 dwie osoby zatrzymano z powodu znieważenia i naruszenia nietykalności osobistej funkcjonariusza.