Ich ojciec pośmiertnie miał być odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności. To nagroda ustanowiona w 2010 r. dla działaczy opozycji wobec dyktatury komunistycznej.

Aleksandra Górska i Tomasz Barański przekonują przy tym, że ich rodzic postąpiłby tak samo, informuje Gazeta.pl.

"Nie możemy przyjąć tego odznaczenia, gdyż nadane jest przez Prezydenta, który gwałci Konstytucję RP i łamie standardy demokratycznego państwa prawa, standardy, o przestrzeganie których przez wiele lat walczył nasz Ojciec" - piszą w liście do Andrzeja Dudy.

Krzyża już wcześniej nie przyjął Zygmunt Łenyk, znany działacz antykomunistyczny. "Odmowa moja jest protestem przeciwko systematycznemu łamaniu przez Pana Prezydenta Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej" – przekonywał też w liście do prezydenta.