Jak poinformował w piątek PAP rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński, śledztwo prowadzone jest w sprawie "stosowania przemocy wobec małoletniej pokrzywdzonej". Trwa ustalanie sprawcy napaści.

Z relacji ojca dziewczynki wynika, że do ataku doszło gdy wracała ona ze szkoły. Łapczyński relacjonował, że podszedł do niej ok. 40-letni mężczyzna i zwrócił się do niej używając "słów wskazujących na niechęć z powodu przynależności narodowej". - Dopuścił się też wobec 14-latki zachowania o znamionach co najmniej naruszenia nietykalności cielesnej - powiedział prokurator.

Zastrzegł, że na tym etapie śledztwa, z uwagi na jego dobro, prokuratura nie będzie ujawniać żadnych szczegółów dotyczących przebiegu zdarzenia. - Dopóki pokrzywdzona nie zostanie przesłuchana i nie uzyskamy od niej procesowej relacji, nie informujemy o przebiegu zdarzenia, w tym szczegółach zachowania sprawcy, ani odniesionych przez 14-latkę obrażeniach. Mogę jedynie powiedzieć, że są to powierzchowne obrażenia naskórka - dodał Łapczyński.

Poinformował też, że prokurator skierował już do sądu wniosek o przesłuchanie dziewczynki. Zgodnie z przepisami pokrzywdzone dziecko do lat 15 przesłuchuje na posiedzeniu sąd. - Czekamy na informację o terminie takiego posiedzenia - dodał prokurator.

Dziewczynka o ataku w pierwszej kolejności powiadomiła swojego ojca. Ten zabrał ją do szpitala, gdzie przeprowadzono badanie lekarskie. Następnie sprawę zgłosili na policji.

W czwartek portal warszawa.naszemiasto.pl donosił, że napastnik podczas ataku krzyczał "Polska dla Polaków".

Błaszczak do PO i N: Wykrywalność przestępstw z nienawiści wzrosła

"Totalnych z PO i .N informuję, że w 2015 r. stwierdzono 791 przestępstw z "nienawiści" (art. 119,256 i 257 kk), w 2016 r. - 765, a w 2017 r. - 726. Jest to niecały promil z 782.114 wszystkich. Wykrywalność tych przestępstw wzrosła z 39,87 % do 50,28 % A więc nie kłamcie!" - napisał w piątek szef MSWiA na Twitterze.

Wcześniej Mariusz Błaszczak podkreślił, że napaść na 14-latkę pochodzenia tureckiego, to skandaliczna sytuacja i oświadczył, że nie ma akceptacji dla tego typu zachowań. Jak zapewnił, wyjaśnienie tej sprawy jest "priorytetowe".

Po informacji, że minister zobowiązał Komendanta Głównego Policji, aby objął osobistym nadzorem śledztwo w tej sprawie przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer napisała na Twiterze: "szkoda, że dotychczas np. przy aktach antysemityzmu brakowało takiego podejścia". "Szkoda, że M.M.Błaszczak nie widział haseł rasistowskich na Marszu Niepodległości. Szkoda, że jest przyzwolenie PiS na nienawiść. Życzę dziewczynce szybkiego powrotu do zdrowia. Współczuje rodzinie" - dodała posłanka.

Również rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec na Twiterze, napisał, że "dotychczasowe przyzwolenie rządzących i szczucie na uchodźców w TVPiS ośmieliło bandytów". "Po 2 latach nasilenia rasistowskich napaści wreszcie zabrał głos minister spraw wewnętrznych" - dodał.

Nie ma miejsca na rasizm w Polsce; atak na 14-letnią dziewczynkę w Warszawie z powodu koloru jej skóry, jest godny najwyższego potępienia - napisał w piątek na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. Zrobimy wszystko, żeby Polska była bezpieczna dla każdego - zadeklarował.

Z kolei prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zaapelowała na Twitterze do warszawiaków, by w takich sytuacjach reagowali. "Nie pozwólcie na takie traktowanie naszych mieszkańców i gości!" - dodała.