O zdarzeniu poinformowała w środę Komenda Stołeczna Policji na swojej stronie internetowej. 34-letni Cezary I. został przekazany do zakładu karnego. "O godzinie 2.30 nad ranem przed okienkiem oficera dyżurnego śródmiejskiej Policji stanął 34-latek, który powiedział, że jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Prosił policjantów, żeby go zatrzymali, ponieważ on ma już dosyć kłótni ze swoją kobietą oraz ukrywania się przed funkcjonariuszami. Twierdził, że jest tym zmęczony i chce odpocząć" - poinformowała policja.

Cezary I. najpierw trafił do policyjnego aresztu, a później przewieziono go do zakładu karnego. Ma tam odsiedzieć wyrok sądu z 2016 roku za kradzież samochodu. Spędzi tam 1 rok i 5 miesięcy.