Fundacja Ruderman Family Foundation zamieściła w internecie krótki film, w którym - w języku angielskim i hebrajskim - padają m.in. stwierdzenia "polski Holokaust". Kampania tej prywatnej fundacji filantropijnej z Bostonu, zwraca się przeciwko nowelizacji polskiej ustawy o IPN; jej inicjatorzy wzywają władze USA do zerwania relacji z Polską "w imieniu 6 milionów Żydów". Wieczorem w mediach pojawiły się informacje, że fundacja postanowiła usunąć swój spot.

Wieczorem do inicjatywy Ruderman Family Foundation odniosła się ambasada Izraela w Polsce. Przekaz płynący z filmu, który ukazał się za pośrednictwem amerykańskiej fundacji, jest nieakceptowalny. Jego treść jest niezgodna z prawdą historyczną i uderza w pamięć wszystkich ofiar nazistowskich Niemiec, państwa odpowiedzialnego za zaplanowanie, zorganizowanie i przeprowadzenie Zagłady - głosi oświadczenie zamieszczone na Twitterze.

W obecnych okolicznościach nie potrzebujemy nierozważnego zaognienia, lecz spokojnej i rzeczowej dyskusji opartej na wzajemnym szacunku - dodano w stanowisku ambasady.

Organizatorzy akcji uruchomili zbieranie podpisów pod petycją pod hasłem: Ja również opowiadam się za zawieszeniem stosunków z Polską do czasu uchylenia "polskiego prawa negującego Holokaust!". O sprawie poinformował w środę w wydaniu online dziennik "Jerusalem Post".

W kadrze rozpoczynającym krótki film wideo zamieszczony przez fundację pojawia się napis w języku hebrajskim i angielskim: Polsko, nigdy nie pozwolimy ci, abyś negowała Holokaust.

Pójdę do więzienia za to, co zamierzam zrobić - mówi młody mężczyzna na początku filmu. Zostanę zamknięta - wtóruje mu młoda dziewczyna. Zastanawiam się, czy mają piwo w polskich więzieniach - pyta inny młody mężczyzna. Będę za nimi tęsknić, kiedy mnie nie będzie - mówi kobieta w średnim wieku siedząca z dwoma synami na kanapie. Z kolei starszy mężczyzna wypowiada słowa: Żadne polskie więzienie nie może mnie dzisiaj przestraszyć. Następnie wszyscy wypowiadają słowa: polski Holokaust.