- To było bardzo dobre spotkanie - mówiła Hartwich. Dodała, że Agata Kornhauser-Duda "zrozumiała o kogo chodzi, o jaką grupę osób, że naprawdę potrzebujemy pomocy, i po prostu, konkluzja tego spotkania jest taka, że naprawdę trzeba szukać tego kompromisu".

- Strona rządowa musi się do nas odezwać - dodała.

Protestujące mówiły, że ich zdaniem z rozmowy wynikało, że Pierwsza Dama skontaktuje się z minister Elżbietą Rafalską i "osobami decyzyjnymi".

Hartwich pytana, czy odniosła wrażenie, że przedstawiona przez protestujących propozycja kompromisu, "dochodzenia do 500 zł", zdaniem Pierwszej Damy powinna być zrealizowana, odpowiedziała: Tak zrozumiałyśmy, że popiera ten nasz pierwszy postulat. Dopytywana, czy Pierwsza Dama powiedziała, że popiera propozycję, by opiekunowie osób niepełnosprawnych dostawali pieniądze, a nie pomoc rzeczową, Hartwich odparła: My to tak zrozumieliśmy.

Protestujący w Sejmie rodzice osób niepełnosprawnych zwrócili się w czwartek w liście do pierwszej damy o spotkanie w Sejmie. "Liczymy na pani przybycie i wsparcie naszych postulatów" - napisali w liście odczytanym w czwartek podczas konferencji prasowej w Sejmie.

"Osoby niepełnosprawne, protestujące w Sejmie: Wiktoria, Magdalena, Kinga, Kuba i Adrian oraz ich rodzice zapraszają na spotkanie w czasie którego chcieliby opowiedzieć o zmaganiach w codziennym życiu, którym muszą stawiać czoło. Wszyscy liczymy na pani przybycie i wsparcie naszych postulatów" - napisano w liście do małżonki prezydenta, odczytanym przez przedstawicieli protestujących podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Agata Kornhauser-Duda po spotkaniu z protestującymi w Sejmie powiedziała jedynie, że "spotkanie było bez kamer" i wyszła w towarzystwie ochrony z budynku parlamentu.

Do dziennikarzy wyszedł Wojciech Kolarski, który powiedział, że „spotkanie Pierwszej Damy z rodzicami, opiekunami i osobami niepełnosprawnymi odbyło się na zaproszenie osób, które tutaj protestują”. Dodał, że „to zaproszenie przekazał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, sam zaangażowany w pomoc niepełnosprawnym”.

Jak zaznaczył Kolarski, „to zaproszenie wczoraj trafiło do Pierwszej Damy i Pierwsza Dama w pierwszym możliwym momencie z tego zaproszenia skorzystała”.

Dodał, że spotkanie dotyczyło „sytuacji i oczekiwań osób niepełnosprawnych”. „Pierwsza Dama ze zrozumieniem odnosi się do sytuacji, w której znajdują się osoby niepełnosprawne i to spotkanie miało na celu pomoc w poszukiwaniu kompromisu w rozmowach, które toczą się między osobami protestującymi a stroną rządową” – przyznał.

Dodał, że „strona prezydencka wspiera znalezienie kompromisu w tej sytuacji”.