Film w ciągu jednego dnia obejrzało prawie 80 tys. osób a reakcja księdza spotkała się z falą krytyki.

Na trwającym pół minuty nagraniu widać fragment mszy świętej. Przystępujący po raz pierwszy do komunii świętej chłopiec przekazuje księdzu dary. Z nerwów zapomina słów formułki, którą miał wygłosić. Stoi w ciszy, a duchowny komentuje to słowami "Daj to chłopie. Zostawmy to. Porażka jakaś".

Jak ustalił portal o2, duchowny to ksiądz Mirosław Masztalarek, proboszcz parafii pod wezwaniem Zesłania Ducha Świętego w Ząbrowie koło Iławy. Ksiądz potwierdza autentyczność nagrania, ale w swoim zachowaniu nie widzi niczego złego.

- Różne rzeczy ludzie wkładają (do sieci - red). Gdybym miał się każdą taką rzeczą zajmować, to wie pan - stwierdził w rozmowie z portalem.