- Poziom wody opada, ale nadal jest niebezpiecznie. Apelujemy o rozwagę, odstąpienie od ambitniejszych planów górskich i bezwzględne stosowanie się do zamknięć szlaków. W dalszym ciągu warunki do uprawiania turystyki są bardzo złe. Wszystkie szlaki są mokre, śliskie, błotniste. Po intensywnych deszczach tatrzańskie potoki, zazwyczaj spokojne, zmieniły się w rwące rzeki i w wielu miejscach wystąpiły z koryt. Na wielu szlakach stoi woda – powiedziała PAP Paulina Kołodziejska z TPN.

W czwartek mimo fatalnej pogody niektórzy turyści postanowili wyjść w góry. Do ratowników TOPR dotarło wezwanie od rannej turystki, która utknęła pod Siodłową Turnią. Znoszenie poszkodowanej trwało pięć godzin. Ze względu na bardzo złe warunki ratownicy TOPR dotarli do niej pieszo i ewakuowali ją w noszach, idąc w strugach deszczu.

Z powodu podtopień bądź uszkodzeń traktów i mostków zamkniętych jest wiele szlaków. Naprawa niektórych może potrwać wiele tygodni, gdyż wszystkie prace przy tatrzańskich szlakach muszą być prowadzone ręcznie.

Nie jest możliwe przejście szlakiem z Wodogrzmotów Mickiewicza do Doliny Pięciu Stawów Polskich, wokół Morskiego Oka oraz na Rysy. Zamknięty jest szlak przez Dolinę Małej Łąki na przełęcz Kondracką; szlak z Murowańca do Czarnego Stawu; z Brzezin do Murowańca; z Murowańca na Rówień Waksmundzką; z Rusinowej Polany na Polanę pod Wołoszynem; z Wodogrzmotów Mickiewicza na Psią Trawkę i dalej na Cyrhlę. Zalana jest Polana Pisana oraz Wąwóz Kraków w Dolinie Kościeliskiej. Woda zalega też na odcinkach szlaku z Doliny Kościeliskiej na Przysłop Miętusi. Jaskinia Mroźna została częściowo zalana - jest nieczynna do odwołania.

Zamknięta jest też droga z Zakopanego do Morskiego Oka na odcinku Brzeziny – Wierch Poroniec. Objazd jest możliwy przez Murzasichle i Bukowinę Tatrzańską.