Obelisk o wysokości ponad 6 metrów ma być gotowy na 11 listopada z okazji uczczenia 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Komitet społeczny potrzebuje na ten cel 450 tysięcy złotych. Pierwszych wpłat dokonali prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński i Edward Prus.

- Powstanie monumentu to idea społeczna, dlatego źródłem jego finansowania jest zbiórka pieniędzy - poinformował Edward Prus.

Wszyscy darczyńcy otrzymają specjalne certyfikaty. Radny poinformował, że nazwiska czwórki najhojniejszych osób zostaną umieszczone na tabliczkach przy pomniku. Na cokole znajdzie się napis: "W 100. rocznicę odzyskania niepodległości, marszałkowi Rodacy".

Artysta rzeźbiarz i jednocześnie autor projektu Michał Pronobis z pracowni w Radoszycach (woj. świętokrzyskie) powiedział, że "rzeźba będzie wykonana w klasycznym kontrapoście, jest to poza stosowana od ponad 2000 lat. - Jest to przeniesienie ciężaru na lewą nogę, a oś główną wyznacza głowa oraz pięta lewej nogi. Jedynym pionowym elementem jest szabla. Ciężar marszałka jest przeniesiony na szablę, co będzie tłumaczyło lekkie zgarbienie postaci. Marszałek wystąpi w zimowym płaszczu - dodał.

Edward Prus oświadczył, że "często jestem pytany, po co budujemy ten pomnik”. - Gdyby nie ci ludzie, którzy oddali za nas życie, mogłoby nas tu nie być. Jesteśmy im to winni (...). Marszałek był w Kaliszu kilka razy. Dlatego miasto zasługuje na marszałka – powiedział.

Dodał, że w tym samym miejscu w latach 1900-1918 stał pomnik cara Aleksandra II. - Jest to miejsce na tyle wizerunkowo doskonałe, że tylko ono nadaje się na uczczenie tak wielkiego człowieka - oświadczył Prus.

Pomysł budowy pomnika Piłsudskiego na 11 listopada nie jest nową inicjatywą. Wcześniej w 2017 roku był zgłaszany do projektu Budżetu Obywatelskiego, ale uzyskał za mało głosów. Dlatego inicjatywę budowy przejęło Stowarzyszenie Szczypiorniak, kaliski oddział Związku Sybiraków i radny Edward Prus.

W skład komitetu budowy pomnika wchodzą architekt Przemysław Wierzbicki, właściciel firmy kamieniarskiej i wykonawca cokołu Jakub Jarczewski, historyk Radosław Sapieja oraz Edward Prus oraz Michał Pronobis.

Wylanie fundamentów pomnika zaplanowano na koniec sierpnia.

Kalisz miał okazję trzykrotnie gościć marszałka Piłsudskiego. Podczas tych wizyt zawsze spotykał się on z mieszkańcami miasta i żołnierzami, którzy pod jego dowództwem walczyli o niepodległość Polski. 15 maja 1921 przyjechał do Kalisza, by - jak poinformował Prus - osobiście uhonorować żołnierzy 29. Pułku Strzelców Kaniowskich, młodzież szkolną i harcerzy, a także członków Kaliskiego Towarzystwa Wioślarskiego, którzy walczyli w wojnie polsko-bolszewickiej. W czasie trzeciej, ostatniej wizyty 7 sierpnia 1927 roku Józef Piłsudski uczestniczył w zasadzeniu dębu szypułkowego w Parku Miejskim, który miał upamiętniać jego pobyt w Kaliszu. Następnie w sali ratuszowej odbyło się uroczyste posiedzenie Rady Miejskiej Kalisza, podczas której nadano marszałkowi tytuł Honorowego Obywatela Miasta Kalisza.