Ministerstwo Obrony Narodowej ogłosiło konkurs ofert na dofinansowanie budowy lub remontu strzelnic, które będą umożliwiały prowadzenie zorganizowanego szkolenia strzeleckiego.

Dzięki konkursowi „Strzelnica w powiecie” samorządy będą mogły uzyskać dotacje do 80 proc. wartości projektu. Żeby się o nią ubiegać, samorząd musi wziąć na siebie pozostałe koszty. Oferty można składać do 21 września, a konkurs zostanie rozstrzygnięty do 19 października 2018 r.

Ministerstwo przekonuje, że projekt jest odpowiedzią na zwiększające się zainteresowanie sportem strzeleckim oraz kwestiami bezpieczeństwa wśród Polaków. "Jego realizacja przyniesie korzyści samorządom, które zyskają na swoim terenie nowoczesne i bezpieczne obiekty. Większa liczba strzelnic zwiększy także umiejętności obywateli, które mogą okazać się przydatne w sytuacji kryzysu lub zagrożenia" - czytamy w oświadczeniu. - "Szerokie grono instytucji i podmiotów zainteresowanych tego typu obiektami – wśród nich wojsko, inne służby mundurowe, organizacje proobronne i inne organizacje pozarządowe, a także klasy mundurowe i sportowcy – nie tylko będzie gwarancją właściwego wykorzystania strzelnicy, ale także służyć będzie prestiżowi i dobremu wizerunkowi samorządu".

MON szeroko reklamuje pomysł "Strzelnica w powiecie", także w internecie.

Rozpisanie konkursu jest konsekwencją wcześniejszych zapowiedzi MON. Już przed rokiem resort forsował rozporządzenie, zgodnie z którym każda gmina miała otrzymać dotację na budowę strzelnicy. Ministerstwo zapowiadało, że w ciągu 10 lat wyda na ten cel 440 mln zł. Konieczność stworzenia strzelnicy tłumaczyło tym, że w Polsce nie istnieje już obowiązkowa służba wojskowa, a profesjonalizacja armii spowodowała obniżenie poziomu wyszkolenia strzeleckiego.

W tej chwili poza wojskiem w Polsce funkcjonuje 170 strzelnic. Armia posiada 52 strzelnice garnizonowe i 33 pistoletowe. To, zdaniem MON, zdecydowane za mało. Resort chce, by po 2018 r. powstało przynajmniej 380 strzelnic. Po jednej w każdym powiecie