Jego zdaniem PSL "było nazywane hamulcowym prywatyzacji". - Kto chciał odwołać Balcerowicza w 90. latach, kiedy rządził z AWS-em? – pytał Kosiniak-Kamysz w radiu ZET. Dodał, że gdy sprzedawane były cukrownie, zakłady przemysłu przetwórczego i mięsnego, to PSL była w opozycji.

- A wie pani, kto wtedy rządził? Radnym AWS-u na Dolnym Śląsku był pan premier Morawiecki. Radnym AWS-u w Kujawsko-Pomorskiem był pan minister Ardanowski, a minister Jurgiel był posłem AWS-u. Taka jest prawda o tym, kto sprzedawał srebra. A kto sprzedał banki i kto w tych bankach pracował później zagranicznych? Czy premier Morawiecki był prezesem polskiego banku czy zagranicznej korporacji? I jeździł się spowiadać z wyniku finansowego za granicę? Więc kawa na ławę, pani redaktor. Dość tych oszustw, dość tych kłamstw, dość mówienia, że PSL prywatyzowało Polskę. PSL było hamulcowym prywatyzacji i było tak przez wiele pokoleń nazywane i przez dziennikarzy – mówił.

Pytany przez Beatę Lubecką o licznik kłamstw Mateusza Morawieckiego, który stworzyli ludowcy, polityk odpowiadał, że jest ich już 89 a premier „nie ustaje w kłamaniu”. PO przegrała w sądzie z Morawieckim?

Uważamy, że trzeba prostować kłamstwa a nie zajmować się pozwami – komentował gość Radia ZET. Jego zdaniem nie można liczyć dziś na wymiar sprawiedliwości, tylko trzeba liczyć na siebie. My kłamstwa będziemy prostować – zapowiadał.