Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do oświęcimskiej prokuratury złożyło na początku minionego tygodnia Muzeum Auschwitz, które uprzednio otrzymało od internautów informację oraz zrzut ekranu przedstawiający opublikowaną w mediach społecznościowych fotografię trzech nastolatek Z Polski. Widać na nim jak stojąc przed historyczną bramą obozową unoszą ręce nazistowskim geście.

Dyrekcja Muzeum w zawiadomieniu uznała, że zachowanie nastolatek ma cechy publicznego propagowania faszyzmu, za co grozi kara do dwóch lat więzienia, a także znieważenia miejsca pamięci, co zagrożone jest ograniczeniem wolności.

Zastępca prokuratora rejonowego w Oświęcimiu Mariusz Słomka w rozmowie z PAP wyjaśnił, że decyzją krakowskiego prokuratora okręgowego tego typu sprawami zajmują się śledczy z Krakowa Krowodrzy. "Dlatego też tam je przesłaliśmy" – poinformował.

Podobna sprawa miała miejsce w 2013 r. Wówczas przy bramie "Arbeit macht frei" w byłym obozie Auschwitz I nazistowski salut uwieczniło na zdjęciu dwóch studentów z Turcji. Sąd skazał ich później na pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę.

Brama główna zwana też Bramą Śmierci jest jednym z symboli całego obozu i dokonanej w nim Zagłady. Niemcy ukończyli jej budowę w połowie 1942 r. Część centralną stanowi wieża z bramą. Po powstaniu wiosną 1944 r. rampy kolejowej wewnątrz obozu Auschwitz II-Birkenau przez nią przejeżdżały transporty z deportowanymi do Auschwitz, głównie Żydami, ale również Polakami.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także ok. 70 tys. Polaków oraz Romów, jeńców sowieckich i osób innych narodowości.

Miejsce Pamięci w ub.r. odwiedziło 2,1 mln osób, w tym blisko 500 tys. Polaków.