Dziennik Gazeta Prawana logo

Stracił pracę przez lustrację, poszedł do sądu

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie chciał poddać się lustracji i stracił pracę. Teraz Alfred Egeman - były wykładowca Politechniki Częstochowskiej - będzie walczył w sądzie, by przywrócili go do pracy na uczelni i wypłacili zaległe pensje. To prawdopodobnie jedyny w Polsce człowiek, którego wyrzucili z pracy za odmowę złożenia oświadczenia lustracyjnego.

Alfred Egeman stracił pracę w kwietniu, bo odmówił lustracji - a w myśl nowej ustawy miał taki obowiązek jako pracownik uczelni. W maju Trybunał Konstytucyjny uchylił wiele przepisów nowej lustracji, m.in. wyłączył spod niej szeregowych naukowców. Wtedy Egeman pozwał Politechnikę do sądu. Chce, by rektor przywrócił go do pracy.

Jak podawały media, Egemana zwolniono na pół roku przed emeryturą, na którą chciał się wybrać. Nie dostał nawet odprawy emerytalnej, bo został zwolniony dyscyplinarnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj