Sepsa zabiła chłopca, drugi walczy o życie
Sepsa znów zabija. Przez nią zmarł w Krakowie ośmioletni chłopiec - podaje radio RMF. Inne zarażone sepsą dziecko - pięciolatek - walczy o życie we wrocławskim szpitalu. Jego stan jest bardzo poważny.
- Sepsa atakuje w Zachodniopomorskiem
- Śmiertelnie niebezpieczne sery i mięso
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pięcioletni pacjent jest teraz na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej we Wrocławiu. Lekarze twierdzą, że jego stan jest bardzo poważny. Na tyle, że zagrożone jest jego życie.
Kilka dni temu rodzice przyszli z pięciolatkiem do przychodni w Legnicy. Dziecko miało sztywny kark i problemy z oddychaniem. Lekarz od razu rozpoznał, że chłopiec jest zarażony meningokokiem,
i natychmiast skierował go do szpitala we Wrocławiu. Rodzina dziecka dostała niezbędne leki, specjaliści sprawdzają, gdzie chłopiec mógł się zarazić.
Dramatyczne relacje nadchodzą też z Krakowa. Tam ośmioletni chłopiec zmarł na sepsę - informuje radio RMF FM.
Sepsa nie jest chorobą, ale zespołem objawów, które mogą być wywołane bakteriami, wirusami, pasożytami lub grzybami. Atakuje szybko i potrafi zabić w bardzo krótkim czasie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!