Polscy bandyci opanowali Londyn
Co piąte przestępstwo w Londynie popełnia obcokrajowiec. Najczęściej - Polak. Między styczniem a czerwcem 2007 roku Polacy popełnili ponad 2300 przestępstw, z czego jedną trzecią uznano za wyjątkowo brutalne - donosi "Daily Telegraph".
- Nasi imigranci idą na wojnę z brytyjską prasą
- Anglicy do Polaków: Przestańcie jeździć po kielichu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polacy popełniają też w Londynie najwięcej przestępstw seksualnych - od stycznia do czerwca - 32. Dla porównania - Litwini mają na koncie 13 tego typu przestępstw.
Za to, że imigranci łamią - często brutalnie - prawo, krytykowany jest brytyjski rząd. Bo nie potrafi sobie z tym problemem poradzić. Bezsilni są też policjanci. "Problem emigrantów wymaga od nas zupełnie nowych zachowań, innych niż te, które przez lata wypracowywaliśmy" - mówi Julie Spencer, szefowa policji z posterunku w Cambridgeshire.
"Daily Telegraph", powołując się na dane z raportu BBC, twierdzi, że najpoważniejszym problemem są Polacy. Policyjne statystyki są bezlitosne. Liczba popełnianych przez naszych rodaków przestępstw, przynajmniej w Londynie, szybko rośnie. W stosunku do poprzedniego roku ich liczba w pierwszym półroczu 2007 roku wzrosła o jedną trzecią. Zdeklasowaliśmy przy tym tradycyjnie kojarzonych z gangsterstwem Jamajczyków.
Polacy oskarżani są też o wyłudzanie zasiłków. Gazeta podaje jako przykład 1500 rodzin z rejonu Gdańska, które dostają brytyjski zasiłek na dzieci. Jedna trzecia z nich otrzymuje go
także w Polsce.
Szokuje też dramatyczny wzrost przestępczości w grupie przybyszy z Rumunii. Wśród tej grupy imigrantów liczba przestępstw wzrosła siedmiokrotnie. Ale wciąż Rumuni popełniają ich o
połowę mniej niż Polacy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!