Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaparkowała samochód w głębokim wykopie

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tak się kończy jazda "na pamięć". Zaspana kobieta pędząc swoim seicento po ulicach Łodzi nie zauważyła, że robotnicy rozkopali jezdnię. W panice wcisnęła hamulec w podłogę, ale było już za późno. Auto wskoczyło do wykopu.

Wyglądało to tak, jakby ziemia chciała pochłonąć samochód. Seicento wpasowało się dokładnie w wąski i głęboki dół. Na szczęście nieostrożna kobieta, choć staranowała metalowe ogrodzenie i solidnie poobijała auto, wyszła z tej przygody bez szwanku. Wydostała się z samochodu o własnych siłach.

Strażacy nie dali rady sami wyciągnąć auta. Musieli wezwać dźwig. Nieuważną łodziankę czeka teraz mandat od policji i najpewniej rachunek za rozbite ogrodzenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj