Dziennik Gazeta Prawana logo

Wściekły Szwajcar zaatakował sprzedawcę kebabów

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krakowianin chciał sprzedać Szwajcarowi kebab, a Szwajcar krakowianinowi "kosę". I pewnie udałoby mu się, gdyby nie lisia zwinność restauratora, który zdołał uchylić się przed rzucanymi w niego nożami. Niespodziewany atak miał być zemstą za to, że kebab był za ostry.

Jak donosi policja, szukający w Krakowie wrażeń turysta z kraju czekoladą i zegarkami stojącym, wpadł w furię, gdy w restauracji dostał nie to, co zamówił. Właściciel lokalu przeprosił Szwajcara i zaoferował mu nową potrawę - już za darmo.

Szwajcar jednak oferty nie przyjął. Chwycił natomiast wiklinowy koszyk ze sztućcami i cisnął nim w twarz restauratora. Potem wyszedł. Po pierwszej fali ataku wśród ofiar znalazły się dobre imię i okulary właściciela lokalu.

Druga fala nastąpiła po chwili, gdy Szwajcar powrócił na miejsce zbrodni, uzbrojony w cztery noże. Gdy tylko zobaczył swój cel, zaczął nimi rzucać. Sprzedawca miał refleks i za każdym razem zdołał się uchylić. Gdy skończyła się amunicja, napastnik wyszedł na zewnątrz, wprost na patrol policji. 34-latek trafił do aresztu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj