Celnicy przechwycili rekordowy przemyt heroiny
Dwaj Holendrzy długo szykowali ten przerzut z Ukrainy do Polski. Ale kiedy podjechali na przejście w Medyce, celnik znalazł w ich aucie aż 60 kg czystej heroiny. "Jest warta 12 mln złotych" - mówi dziennikowi.pl rzeczniczka Izby Celnej w Przemyślu.
- Narkotyki na bułgarskiej granicy
- Policja rozbiła gang... celników
- Szczyt bezczelności w przemycie tytoniu
- Przemyt papierosów dochodowy jak narkobiznes
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zatrzymani Holendrzy zachowywali się bardzo spokojnie" - mówi dziennikowi.pl rzeczniczka Izby Celnej w Przemyślu Małgorzata Eisenberger-Blacharska. Teraz zajmie się nimi Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przesłuchani będą dopiero, kiedy przyjedzie tłumacz. Holendrom grozi 12 lat więzienia.
Przemytnicy chcieli przejechać granicę samochodem osobowym peugeot. I pewnie wszystko poszłoby gładko, gdyby nie intuicja kontrolującego ich celnika. Zastanowiło go dlaczego bagażnik tego auta jest taki mały. Nos go nie zawiódł. W bagażniku była przygotowana specjalna skrytka, a w niej 60 kg heroiny.
To druga pod względem wielkości próba przemytu heroiny na tym przejściu granicznym.
Szmuglowany narkotyk jest bardzo czysty. Zdaniem eksperta celników, przed sprzedażą byłby on jeszcze rozmieszany z substancjami wypełniającymi. Dlatego z przejętych na granicy 60 kg narkotyku, mogłoby wyjść aż 120 kg.
Heroina pochodzi najprawdopodobniej z Afganistanu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!