Inwazja Brytyjczyków na naszą telewizję
BBC otwiera w Polsce cztery nowe kanały telewizyjne. Widzowie będą mogli je oglądać od grudnia. Brytyjczycy swoją ekspansję poza granicami rozpoczynają właśnie od naszego kraju - pisze DZIENNIK.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
BBC Global Channels startuje z BBC Entertainment, BBC Knowledge, BBC Lifestyle i kanałem dla dzieci CBeebies. Na początku będą one dostępne w Cyfrowym Polsacie. Brytyjczycy jednak nie ukrywają, że są zainteresowani współpracą także z kablówkami.
Niektóre serie tych czterech kanałów są już znane polskim widzom. Kultowy program motoryzacyjny „Top Gear” Jeremy Clarksona można oglądać w TVN Turbo. Teraz pojawi się on w BBC Knowledge, który pokaże także „Nową Europę Michaela Palina” czy reality show „Praktykant”. Wiele produkcji brytyjskiego nadawcy publicznego kupiło też TVN Style, m.in. „Miejskiego ogrodnika” czy „Jak się nie ubierać”. "Teraz chcemy je pokazywać pod wspólnym logo BBC w naszych nowych kanałach" - mówi John Taite, dyrektor programowy BBC.
Polskie dzieci pokochały już „Teletubbisie”, które powstały w CBeebies - teraz będą miały szansę częściej je oglądać. Kanał ten zresztą słynie ze świetnych programów dla najmłodszych. Z kolei BBC Enterteinment skupi się na pokazywaniu filmów, seriali i reality show, a BBC Lifestyle na cyklach poradnikowych. Trzy kanały będą dostępne w polskiej wersji lektorskiej, w przypadku CBeebies będzie to dubbing. Na początku polscy widzowie zobaczą przede wszystkim własne serie BBC, ale jej szefowie myślą o współpracy z naszymi producentami. "Chcemy pokazywać programy w 100 proc. polskie" - mówi John Taite.
Brytyjczycy nie ukrywają także, że nasz rynek jest dla nich bardzo ważny i od niego rozpoczynają międzynarodową ekspansję. Na pewno zachętą był dla nich sukces „Tańca z gwiazdami” w TVN. Ten format wymyślono właśnie w BBC.
Olgierd Dobrzyński, członek zarządu TVN, odpowiedzialny za kanały tematyczne, przyznaje, że BBC będzie silną konkurencją dla jego stacji. "Ale mamy swoją widownię i mocną pozycję na rynku. Będziemy oczywiście walczyć. Im więcej konkurencji tym lepiej" - przyznaje. Jego zdaniem nowe kanały startują z dobrej pozycji, bo już na początku mogą liczyć na dotarcie do ponad 1,5 mln gospodarstw domowych - tylu abonentów ma Cyfrowy Polsat.
Sukces brytyjskiemu nadawcy publicznemu wróży także medioznawca z SWPS Maciej Mrozowski, choć jak przyznaje, Brytyjczycy mogą napotkać u nas na pewne trudności: – Z brytyjską telewizją jest jeden problem. Ich programy są na ogół czytelne, ale niektórych polski widz nie zrozumie i nie będą go one śmieszyć. Moi studenci skrytykowali np. serial komediowy „The Office”, twierdząc, że w ogóle ich nie bawi.
Zdaniem Mrozowskiego nowe kanały mogą być alternatywą dla tej części społeczeństwa, która krytycznie ocenia ofertę naszych mediów. "Rodzime stacje są nastawione na średnio wymagającego, masowego widza. Ci bardziej wymagający będą zapleczem BBC. To nie mit i sława BBC decydują o jego popularności w Polsce, ale dobra oferta programowa" - dodaje.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!